Ma ptite lucie cherie

rallala je l'adore tro cette fille, elle est trop belle et puis elle est trop marrante on delire bien lol surtout avec mohamed(lol)
[ Ajouter un commentaire ] [ Aucun commentaire ]

# Posté le lundi 18 juillet 2005 17:18

Coralie ,encore

J'ai encore passé une journée delire avec elle , resumé de cette journée (bon c'est chiant mais ca me fait plaiz de le le marqué alors vous ouvez passer cet article):
bon d'abord on a eté faire ma carte jeune et en rentrant chez elle on a allumé nos premieres clopes de la journée (chut faut pas le dire c'est un secret!!) ensuite on est allée ché elle et puis on a dejeuné, lol ( de l'eau fremisssante pour ma chicorée,lol) et puis apres on a regardé KD2A on c'est tapé des delire avec un gars qui ressemblait a une tortue dans edgemont, ensuite je lui ai emprunté des cds, je suis rentrée ché moi et apres elle devais venir me chercher mais la conne a la place de raismes elle c'est pri une bordure et ca roue a fait un truc bizarre dc on est rentrée ché elle et puis ben on a reparé le velo(et ouai on est des pros!!!), et puis ben on est parties a petite foret voir zanzan (alias geoffrey qui par ailleur est un pur bo goss,lol) donc ben on a fumé une clope et puis ben on a tourné un peu au bosquet et puis ben elle c'est decidée a l'appelé et puis ben il " c'est peté la main avec du verre!!"lol et quand elle a raccroché et ben la pluie c'est mise a tombée et on ete se refugié a penny, lol sur les caddies comme de vulgaires clampines, lol et puis ca sarretais pa et puis ben on a delirer parce qu'il y avait une voiture enface de nous ou y'avai un bébé mais on aurai dit qu'il avait besoin d'aide on etait petée de rire parce que le papa y faisait un droole de tete alors pour rigoler (on lui a pas dit en vrai,lol ) on lui a proposé de fumer la jambe a josé!!lol et puis apres a pluie c'est arretée et on est revenue a raismes jai pas arreter d'eclaboussé coco, et puis ben on est partie au stade fumer une clope a deux c'etait marrant ensuite on est partie chercher des sous pour mon packet de clopes et puis oon en a fumer trois et on est revenues on etaient petée lol c'etait delire , bon cocotte je voulais juste te dire ke ze t'aime ma clampine!!!
[ Ajouter un commentaire ] [ Aucun commentaire ]

# Posté le lundi 18 juillet 2005 17:34

bon ben voila un poeme en polonais

dans l'article suivant je vais essayer de le traduire ,mais c'est pas evident(j'espere ne pas faire trop de fautes de traduction vu que je vais le traduire tout de seule) alors je vais mettre plusieurs jour avant que tout soit afficher:

Po co?:


Dawno nie pisałam... Jest maj [?] i wszystko wraca... Chociaż może nie do końca wszystko [?]... Usunęłam na wakacjach bloga, na którym był cały początek... A może to i lepiej ? Heh...

Ty nic niewiesz... Nie możesz wiedzieć jak ja się czuje, nie możesz mnie rozumieć... !!! Niewiesz co to znaczy znienawidzić samą siebie... Niewiesz co to znaczy stać przed lustrem i mieć ochotę je zbić... Niewiesz co to znaczy mieć myśli samobójcze... Niewiesz jak ja się czuję gdy się tne, niewiesz jak ja się czuję, gdy już nie chcę żyć. Niewiesz jak ja się czuję, gdy budzę się każdego dnia... Nic o mnie niewiesz... Więc nie możesz mnie zrozumieć !!! Nigdy nie czułeś tego, co ja... Nigdy się tak nie męczyłeś sam ze sobą... Nigdy się w to nie pakuj... Odejdź ode mnie, jeśli chcesz być normalny... Zostaw mnie w mrocznym świecie, ale sam się do niego nie pchaj... Nie chcę, żebyś się męczył tak ja ja... I nawet niewiesz jak bardzo to boli... Jak bardzo boli każdy kolejny dzień spędzony na tym świecie... Mija rok, a ja jestem coraz gorsza... Upadam coraz niżej... Zostaw mnie... Chcę dobrze dla Ciebie... Odejdź... Kolejny cios, ale ja się do tego przyzwyczaiłam... Proszę... Nie chcę, żebyś się stoczył tak jak ja... Nigdy mnie nie zrozumiesz...

Dopiero teraz widze co się ze mną działo... Co się dzieje... Kiedyś byłam wesoła... A teraz ? Teraz jestem wrakiem człowieka... Z dnia na dzień niszcze się coraz bardziej... A bólu już nawet nie czuję. Uodporniłam się na niego... Chciałam z tego wyjść... Jednak widać z jakim skutkiem. Staczam się coraz niżej, ale teraz dopiero to widzę. Czemu nie można cofnąć czasu =( ? Chciała bym spojrzeć w lustro i zobaczyć kogoś, kto jest szczęśliwy... Patrze... i co widzę ? Widzę dziewczynę. Na pierwszy rzut oka zupełnie zwykłą... Patrze na jej rękę... Czuje odrzut... Patrze coraz głębiej... I teraz dopiero widać, co w niej siedzi... Ile będę się tak jeszcze męczyć ??? Jak długo... Ja tak nie chcę !!!

Tego bloga zaczęłam pisać we wrześniu. Szkoda, że nie wcześniej. Pisałam tutaj na początku o miłości, do pewnej osoby... Niby już nic do niej nie czuję, ale... Odczuwam tęsknotę... Brakuje mi kogoś takiego, kim on był =(... Tego ciepła, tego romantyzmu, tego uczucia bezpieczności... Brakuję mi wszystkieo, co straciłam, przez to, co się ze mną dziaje [działo]... Nienawidzę siebie za to !!!

I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
I HATE MYSELF... !!!
[ Ajouter un commentaire ] [ Aucun commentaire ]

# Posté le mercredi 20 juillet 2005 08:12

Traduction du poeme

Pourquoi ?

Ca fait longtemps que je n'ai pas ecrit.(pour le moment j'arrete il me manque certains mots!!lol)
[ Ajouter un commentaire ] [ Aucun commentaire ]

# Posté le mercredi 20 juillet 2005 08:16

Modifié le mercredi 20 juillet 2005 14:25

encore

Pomyśl:

Jesteś głupia...
Jesteś głupią szmatą!!!
Pojebaną dziwką...
Jak tacy ludzie jak Ty mogą chodzić po tym świecie ?
Nie rozumiem Cię...
Nie szanuje Cię za tą jedną małą rzecz...
Jesteś moim odbiciem lustrzanym i przestrogą,
Więc dlatego płonę do Ciebie tą pogardą...
Jak mogłaś ?
Zrobiłaś to ze łzami w oczach...
Zrobiłaś to pod wpływem impulsu...
Zrobiłaś to za jednym małym słowem...
A raczej za dwoma...
Zrobiłaś to dorzucając jednym małym gestem...
Zrobiłaś to nie myśląc o tym...
Nie wiedziałaś co robisz...
A było tak dobrze..
Przecież Go kochałaś, więc dlaczego ?
...
Mogło tak być dalej...
Ale nie...
Przekreśliłaś to rzuconym przez łzy „nienawidzę Cię !!!”
Ulżyło Ci, tak ?
Pytam...
Dlaczego ?
On cierpi, a Ty szmato zdychasz z bólu, jaki zadałaś i Jemu i sobie...
I czy warto było ?
Czy było warto dla własnej dumy poświęcić to,
To piękno, które Was łączyło ?
Czy warto było to wszystko zniszczyć ?
Czujesz się przez to lepsza ?
Twoja duma ocalała,
Ale Twoje serce cierpi...
Bardzo...
Gardzę Tobą prostytutko, a jednak płakać mi się chce nad Tobą...
Nad tym, że jesteś taka bezmyślna...
Nad tym, że zniszczyłaś życie nie tylko sobie, ale i Jemu...
Nad tym, że podejmujesz pochopne decyzje...
Nie będziecie już nigdy razem...
Nigdy...
On może i by chciał, ale Ty...
Twoja pieprzona duma Ci na to nie pozwoli...
Teraz całą swoją miłość do Niego będziesz dusić w sobie,
I będziesz wmawiać naokoło, że go nienawidzisz...
Nie wytrzymasz tego teraz...
To oszustwo samej siebie Cię zabije...
Mówisz, że nie kochasz,
Mówisz, że nienawidzisz,
Jednak ja wiem...
Wiem, że go dalej kochasz,
I wiem, że chcesz być z Nim,
Ale nie cofniesz tego co było,
Bo Twój honor ucierpi...
Ale co bardziej boli ?
Złamane serce, czy plama na dumie ?
No co... ?
Przekreśliłaś sobie całe swoje szczęście jednym słowem...
Wiem, jak trudno było Ci to zbudować,
A tak łatwo to zniszczyłaś...
Zastanów się i powiedz mi,
Czy warto było ?
Żałujesz ?
Nie ?
Ja wiem, że żałujesz...
Wiem jak cierpisz...
...
Ustąp chodź raz – pokochaj...
Przepraszam, zapomniałam...
Ty nie umiesz kochać...
Ty umiesz ranić nie tylko innych, ale także i siebie...
Czy sprawia Ci to przyjemność ?
Czy czujesz ulgę, gdy widzisz czyjeś łzy ?
Tego już nie wiem...
Nie znam Cię i nie chcę znać kogoś takiego jak Ty...
Zanim zrobisz cokolwiek zastanów się czy warto...
Możesz potem tego żałować, a Twój żal niczego nie przywróci...
Ona żałuje...
Duszone w sobie uczucia zabijają...

Pomyśl...
Pomyśl, że jednym nieprzemyślanym słowem możesz stracić wszystko, co masz...
Pomyśl, że jednym gestem może przekreślić to, nad czym tak ciężko pracowałeś...
Pomyśl, że możesz kiedyś zostać całkiem sam...
Skazany tylko na siebie...
Tego chcesz ?

...

Zanim powiesz coś, czym kieruje tylko bezmyślna chwila,
Zastanów się czy warto...
Zastanów się co będzie dalej...

Pomyśl...
[ Ajouter un commentaire ] [ Aucun commentaire ]

# Posté le mercredi 20 juillet 2005 08:21

Modifié le mercredi 20 juillet 2005 08:34